Już niebawem odpalimy stronę Piotrusia
Strona już chodzi, może nie wszystko tak jak byśmy chcieli ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej.

Jeżeli pytasz o jego marzenia to robimy co się da, żeby te marzenie spełnić. Nie jest to łatwe bowiem wszystkie rzeczy plus wyjazdy mocno obciążają budżet domowy, a przecież jest jeszcze Wiktor, który dla brata odpuścił na chwilę swoje własne marzenia o stuncie. Wiktor sam trenuje Piotrusia, poświęca mu najwięcej czasu. |